Pozdrowienia z Tokyo

Luty 24, 2018

Kilka dni temu część mojej rodziny wyruszyła do stolicy Japonii i dziś przesyła nam i Wam pozdrowienia z kilkoma zdjęciami. Wykorzystam ten moment, aby krótko powiedzieć po co tam pojechali. Tym razem zwiedzanie Tokio odbywa się raczej przy okazji.

Za kilkanaście godzin Prawnik w biegu stanie na starcie (i na mecie) Tokyo Marathon 2018. Prawnikiem jest mój kuzyn Marcin, który w zeszłym roku został wylosowany jako jeden z 5 tys. obcokrajowców, którzy pobiegną w stolicy Japonii. Sama od kilku dni jestem podekscytowana, bo wspieram akcję od samego początku, tworząc logo, stronę i pomagając ogarnąć social mediowy chaos. Marcin o wielkim sercu postanowił uczynić ten bieg charytatywnym i równolegle zorganizował akcję z Fundacją Podaj Dalej, która ma na celu wsparcie podopiecznych Akademii Życia. Osoby po wypadkach, które utraciły sprawność, przez 6 miesięcy mogą nauczyć się funkcjonować od nowa. Pierwszy cel to dobiec do mety, a drugi zebrać planowaną kwotę na polakpomaga.pl.

Trzymajmy kciuki za Marcina dziś o 1:10 w nocy, czyli w niedzielę o 9:10 rano w Tokio.  Obiecał relację na notravelnofun – oprócz kciuków trzymam też za słowo.

To dopiero początek jego międzynarodowych biegowych przygód. Jeśli macie ochotę możecie śledzić jego poczynania: WWW / Facebook / Instagram i strona akcji charytatywnej, którą Wy również możecie wesprzeć:  polakpomaga.pl/kampania/prawnik-w-biegu

Autorami zdjęć są Marcin, jego żona Ania, jego mama Hania i jego chrzestny, czyli mój tata :)

Poczytaj też inne wpisy